Jak napisać wspomnienia, jeśli nigdy wcześniej nie pisałeś? Notatnik, długopis, rodzinne fotografie i spokojna przestrzeń do pisania wspomnień.
Nie trzeba być pisarzem, aby zachować własną historię. Czasem wystarczy usiąść i zapisać pierwsze wspomnienie.

„Ja się do tego nie nadaję”.

„Nigdy niczego nie napisałem”.

„Nie potrafię pisać tak jak autorzy książek”.

Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś w ten sposób, nie jesteś wyjątkiem.

Większość ludzi, którzy chcą opisać historię swojej rodziny, ma podobne obawy. Wydaje im się, że pisanie wspomnień wymaga wyjątkowego talentu, doświadczenia albo literackiego warsztatu.

To nieprawda.

Wspomnienia nie są konkursem literackim.

Nie musisz być pisarzem, aby opowiedzieć swoją historię.

Nie pisz książki. Opowiedz historię.

To najważniejsza zasada.

Nie myśl o swojej pracy jak o książce liczącej kilkaset stron.

Pomyśl o niej jak o rozmowie.

Wyobraź sobie, że siedzisz przy stole ze swoimi dziećmi lub wnukami i opowiadasz im o swoim życiu.

Właśnie tak powinny wyglądać wspomnienia.

Naturalnie.

Bez udawania.

Bez skomplikowanego języka.

Zacznij od jednego wydarzenia

Nie próbuj opisać całego życia.

To jeden z najczęstszych błędów.

Wybierz jedno wspomnienie.

Może to być:

  • pierwszy dzień w szkole;
  • poznanie przyszłego męża lub żony;
  • pierwsza praca;
  • przeprowadzka;
  • narodziny dziecka.

Opisz tylko jedno wydarzenie.

Później przejdź do kolejnego.

Nie martw się chronologią

Wiele osób uważa, że wspomnienia należy opisywać rok po roku.

Nie jest to konieczne.

Pamięć nie działa w sposób uporządkowany.

Niektóre historie wracają nagle.

Inne potrzebują czasu.

Zapisuj je wtedy, kiedy pojawiają się w Twojej pamięci.

Chronologię możesz uporządkować później.

Pisz tak, jak mówisz

Nie próbuj używać wyszukanych słów.

Nie zastanawiaj się, czy dane zdanie brzmi wystarczająco literacko.

Pisz prostym językiem.

Zamiast:

„Przeprowadziłem się do nowego miejsca zamieszkania”.

Napisz:

„Przeprowadziliśmy się do niewielkiego domu na obrzeżach miasta”.

Takie zdania są bardziej naturalne i łatwiejsze w odbiorze.

Zwracaj uwagę na szczegóły

To właśnie szczegóły sprawiają, że wspomnienia ożywają.

Zamiast pisać:

„Mieszkaliśmy na wsi”.

Spróbuj odpowiedzieć na kilka pytań:

  • Jak wyglądał dom?
  • Jak pachniała kuchnia?
  • Co było słychać o poranku?
  • Jak wyglądało podwórko?

Takie drobiazgi są często ważniejsze niż daty.

Nie poprawiaj każdego zdania

Wiele osób kończy pisanie po kilku akapitach, ponieważ bez przerwy poprawia tekst.

Najpierw pisz.

Dopiero później wróć do redakcji.

Pierwsza wersja nie musi być idealna.

Najważniejsze jest zachowanie wspomnień.

Wykorzystuj fotografie

Stare zdjęcia są doskonałym źródłem inspiracji.

Przeglądając rodzinny album, możesz przypomnieć sobie wydarzenia, o których dawno zapomniałeś.

Przygotuj kilka fotografii i spróbuj odpowiedzieć na pytania:

  • Kto znajduje się na zdjęciu?
  • Gdzie zostało wykonane?
  • Co wydarzyło się tego dnia?
  • Jakie emocje pamiętasz?

Jedna fotografia może uruchomić dziesiątki wspomnień.

Nagrywaj swoje opowieści

Jeśli pisanie sprawia Ci trudność, skorzystaj z dyktafonu.

Opowiedz swoją historię.

Nagraj ją.

Następnie przepisz nagranie.

Dla wielu osób jest to znacznie łatwiejsze niż pisanie od początku.

Nie porównuj się z innymi

Każda historia jest wyjątkowa.

Niektóre opowiadają o wojnie.

Inne dotyczą codziennego życia.

Nie ma znaczenia, czy Twoje wspomnienia wydają Ci się niezwykłe.

To, co dla Ciebie jest zwyczajnym wydarzeniem, dla Twoich dzieci i wnuków może stać się bezcennym świadectwem.

Nie czekaj na idealny moment

Nigdy nie będziesz mieć wystarczająco dużo czasu.

Nigdy nie przypomnisz sobie wszystkiego.

Nigdy nie stworzysz idealnego tekstu.

I właśnie dlatego warto zacząć już dziś.

Jedna strona.

Jedno wspomnienie.

Jedna historia.

To wystarczy.

Wierny przez pokolenia – historia, która została zapisana

Książka Wierny przez pokolenia, czy Krawiec, kaznodzieja, przemytnik pokazuje, że nawet zwykłe rodzinne wspomnienia mogą stać się niezwykłym świadectwem dla kolejnych pokoleń.

Każda rodzina nosi w sobie historie, które warto zachować.

Nie dlatego, że są doskonałe.

Dlatego, że są prawdziwe.

Przeczytaj również